Bądź fit i eko na wiosnę, czyli połącz sport i ekologię

Mieszkasz w mieście i codziennie dojeżdżasz do pracy lub na uczelnię samochodem? Zostaw samochód na parkingu postaw na ekologię i bądź aktywny.

Jak połączyć sport i ekologię? Oto kilka praktycznych wskazówek, które Ci to ułatwią.

  • zamień samochód na transport publiczny. Może nie będzie aktywnie, ale na pewno bardziej ekonomicznie i ekologicznie. Większość mniejszych i większych polskich miast jest dość dobrze skomunikowanych. W miastach mamy do wyboru autobus lub tramwaj, a pomiędzy nimi pociągi. Jeśli wybierzesz autobus odpadnie Ci konieczność szukania parkingu w miejscu docelowym. Jeśli wybierasz komunikację publiczną, wysiądź przystanek wcześniej, aby przejść piechotą chociaż część drogi.
  • idź piechotą – najzdrowszy i najtańszy „środek transportu”. Codzienny szybki marsz do pracy lub z pracy to samo zdrowie, szczególnie wiosną przy dobrej pogodzie. Dodatkowo maszerowanie pozytywnie wpływa na zmniejszenie wagi i stresu. Co jeszcze jest super w chodzeniu? Niezależność i brak jakichkolwiek kosztów. Potrzebujesz szybszego środka transportu niż własne nogi? Wybierz cieszące się niesłabnącą popularnością rolki.
  • rower – najpopularniejszy po komunikacji publicznej i własnych 4 kółkach środek transportu. Na początek wymaga nieco nakładów finansowych, ale później cieszy darmowymi dojazdami prawie wszędzie. Zapewnia nieco mniejszą niezależność od chodzenia, za to jest zdecydowanie szybszy, więc pozwoli zaoszczędzić sporo cennego czasu. Jazda rowerem to spory wysiłek, regularne pedałowanie rozszerza pojemność płuc i pozwala zrzucić zbędne kilogramy.
  • hulajnoga elektryczna – alternatywa dla tych, którzy mają zbyt słabą kondycję na długie dojazdy rowerem lub mieszkają w górzystym terenie. Cena zwykłej miejskiej hulajnogi będzie podobna do roweru ale pamiętaj, że musisz doliczyć jeszcze koszty ładowania baterii. Zaparkujesz swój pojazd wszędzie tam gdzie znajdziesz parking dla rowerów. Dodatkowo po złożeniu możesz ją zabrać ze sobą do biura i wielu supermarketów. Pamiętaj jednak, że hulajnogą elektryczną w odróżnieniu od roweru nie możesz poruszać się po ulicach.
  • teraz coś dla tych, którzy nie muszą dojeżdżać do pracy lub szkoły i nosić ze sobą wielu rzeczy, za to lubią adrenalinę. Możecie spróbować deskorolki elektrycznej, segway’a lub coraz bardziej popularnego monocykla elektrycznego. Oczywiście w przypadku tych urządzeń priorytetem będzie dobra infrastruktura ścieżek rowerowych lub chociaż chodników w dobrym stanie.

Wypożyczalnia to świetny pomysł!

Oczywiście jeśli nie chcesz, nie musisz inwestować ani w rower ani w hulajnogę. W miastach jest wiele miejsc, gdzie możesz je wypożyczyć. Nie zapewnią one takiego komfortu jazdy jak, te które można kupić na własny użytek, ale są dobrym wyjściem jeśli nie mamy miejsca na trzymanie sprzętu. Jeśli jednak musimy jechać gdzieś samochodem starajmy się jeździć w kilka osób, co prawda nie pomoże to nam w żaden sposób poprawić kondycji, ale zdecydowanie wpłynie pozytywnie na środowisko.