5 pomysłów na zmobilizowanie się do treningu

Znasz ten moment: wszystkie świąteczne przysmaki zostały wreszcie zjedzone, minął sylwester i jedyne, o czym marzysz, to wrócić do swojej codziennej rutyny i, co najważniejsze, liczby, jaką pokazuje Ci waga? Bez problemu motywujesz się więc do treningu i zaczynasz akcję „nowy rok, nowy ja”? Tak, ja też tego nie znam. Znacznie bliższe są mi chwile, kiedy miesiącami motam się pomiędzy dobrymi chęciami, a potem znów nadchodzi grudzień i woła do mnie serniczek babci. Dlatego dzisiaj 5 pomysłów na zmobilizowanie się do treningu!

1. Załóż dzienniczek treningowy, w którym zapiszesz wstępne pomiary oraz cele, jakie chcesz osiągnąć i dzięki któremu będziesz mógł regularnie monitorować postępy. To, co zapiszesz na kartce, będzie mocniejszym zobowiązaniem niż coś, co założyłeś sobie w głowie. Pamiętaj, aby pomiary powtarzać w tych samych godzinach, co pomiar startowy i w podobnych warunkach.

2. Ubierz za ciasne ubrania i zrób sobie w nich zdjęcie. Jeśli będziesz potrzebować motywacji, przypomnij sobie siebie we wpijających się spodniach, z wylewającymi się boczkami i ze sterczącym brzuszkiem. Ta wizja pomoże Ci wykonać zdecydowany krok w kierunku zmiany nawyków żywieniowych oraz rozpoczęcia przygody z treningiem.

3. Myślisz o tym, by zapisać się na siłownię, fitness, zumbę czy jogę? Zdecyduj się od razu na karnet/pakiet zajęć (najlepiej z trenerem), a nie na zakup pojedynczego wejścia. Dzięki temu zabiegowi poczujesz się zobligowany do regularnej obecności na treningach. Wybieraj aktywności, które lubisz. Nie zmuszaj się do biegania, jeśli nie jesteś typem wytrzymałościowca. Tylko w ten sposób będziesz w stanie wytrwać w nawyku.

4. Zacznij myśleć o tym, co trafia na twój talerz. Nie kupuj śmieciowego jedzenia, a zatem fast foodów, produktów wysokoprzetworzonych, słonych przekąsek, kolorowych napojów. Ogranicz spożywanie cukrów prostych, które w nadmiarze prowadzą do otyłości, cukrzycy, a nawet chorób serca. Zacznij czytać etykiety, bo niejednokrotnie zdarza się tak, że produkty, które uznajemy za zdrowe i niskokaloryczne, wcale takimi nie są. Oddaj wrogowi te wszystkie słodycze, które ukrywasz w szufladzie. Jedząc zdrowo, będziesz mieć zdecydowanie więcej chęci do tego, żeby efekty diety wspomóc regularnym treningiem.

5. Zainwestuj w fajne sportowe buty i strój na siłownię. Obecnie na polskim rynku mamy bardzo duży wybór odzieży treningowej o przeróżnych wzorach i kolorach. W fajnie skrojonych legginsach z oryginalnym printem i kobiecym topie poczujesz się dużo lepiej niż w rozciągniętym t-shircie. Modny strój doda Ci pewności siebie i sprawi, że znacznie chętniej stawisz się na kolejnych zajęciach!

Uwierz mi, najtrudniej jest zacząć, dlatego nie zwlekaj i już dziś zrób dla siebie coś dobrego – idź na trening. Powodzenia i do zobaczenia na sali!

Źródło zdjęć: fotolia.pl