Fascynująca historia… legginsów – od Audrey Hepburn do Gigi Hadid

Niegdyś uwielbiała je Audrey Hepburn, dziś lansuje je Gigi Hadid – 15 lat temu, gdy moda na legginsy zaczęła powracać, były noszone wespół z szortami lub spódniczką. Obecnie pełnią rolę odpowiednika najwygodniejszych dopasowanych spodni. Usiądź wygodnie i daj się porwać opowieści o fascynującej historii tego elementu garderoby. Obiecujemy, że będziesz mile zaskoczona faktem, jak długą i pasjonującą drogę już przeszły.

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Jak kształtowała się moda na legginsy na przestrzeni lat?
  • W jaki sposób tworzyć udane sety z legginsami?
  • Które gwiazdy wylansowały legginsy?

W skrócie

Legginsy znane były już w XIV w, a ciekawostką jest, że nosili je wtedy mężczyźni. Zresztą… nie tylko wtedy. Na pewnym etapie historii stanowiły warstwę ocieplającą w ubiorze żołnierzy! Dekady temu, u schyłku lat 70. stały się wizytówką Roda Stewarta, który zakładał je do luźnych koszul i szerokich, ozdobnych pasów podczas swoich występów muzycznych.

Historia legginsów w pigułce

Prawdopodobnie zaskoczy Cię fakt, że pierwowzory dzisiejszych legginsów pojawiły się już w średniowieczu i stanowiły element męskiej garderoby. Minęły stulecia nim sięgnęły po nie kobiety. Przez ten czas fason getrów uległ znacznemu przeobrażeniu. Przekonaj się, jak bardzo zmieniały się na przestrzeni lat i jak przebojową mają historię.

wskocz w legginsy i poczuj się wygodnie

XIV wiek i… nieco później

Dawno, dawno temu, kiedy Ziemia wydawała się płaska, w średniowiecznej Szkocji pojawiły się pierwsze legginsy – tzw. nogawice. Pierwotnie występowały w nieco innej wersji niż znana nam dziś – całość stanowiły dwie części materiału sięgające bioder, zakładane na każdą nogę osobno, zabezpieczane wiązaniem w talii i przywodzące na myśl skojarzenia z wysokim obuwiem. Mężczyźni nosili je, zarówno do wojskowych, jak i codziennych ubiorów. Materiał, z którego je szyto nie był precyzyjnie określony. Chyba że w grę wchodziło przeznaczenie ich na element ubioru wojsk – wtedy musiały zostać wykonane ze skóry lub drobnych stalowych kółeczek na wzór kolczugi, dzięki czemu stawały się odporniejsze na warunki bojowe. Na przestrzeni lat nogawice coraz mocniej przypominały dzisiejsze getry, jednak zanim całkowicie w nie ewoluowały, były na dworach zakładane pod cotehardie, czyli dopasowany do tułowia strój męski, co stanowi zapewne warty napomknięcia epizod.

Legginsy przez kilka stuleci pozostawały zastrzeżone dla mężczyzn. Aż wreszcie w XIX w pojawiły się odpowiedniki tej części garderoby dedykowane kobietom. Powoli szala ich popularności przesuwała się na stronę płci pięknej.

Legginsy w latach 50.

W latach 50., legginsy lub – jeśli wolisz – getry, w znanym nam dzisiaj wydaniu, stawiały swoje pierwsze kroki w Hollywood. Znacznie różniły się od swoich średniowiecznych pierwowzorów, jednak ich najbardziej charakterystyczna cecha pozostała bez zmian – wciąż ściśle otulały nogi. Ogromny wpływ na promocję legginsów miała uwielbiana przez wszystkich Audrey Hepburn, niezaprzeczalna ikona stylu owej dekady. Kiedy w 1954 r spodnie typu capri zostały wyparte z garderoby aktorki przez getry, stało się oczywiste, że po ten typ spodni sięgną nie tylko Amerykanki, ale wszyscy miłośnicy mody, kina i… fani samej Audrey.

jakie legginsy nosiła Audrey Hepburn

Lata 60.

W roku 1958 naukowiec Joseph Shivers wynalazł lycrę, którą pokochali producenci getrów, i która znacznie zwiększyła komfort noszenia tych dopasowanych spodni. Zanim na dobre rozkręciła się nowa dekada, spodnie z dodatkiem elastycznych włókien stały się supermodne. Do ich wylansowania przyczyniła się m.in. Debbie Reynolds – amerykańska aktorka, scenarzystka, piosenkarka i tancerka.

Lata 70.

Partnerka Johna Travolty w musicalu Grease, Olivia Newton-John, wraz z serialowymi Aniołkami Charliego, rozpropagowała zupełnie nowy styl – lśniące legginsy z wysoką talią. Tego typu getry były nierzadko nasycone kolorami, kojarzące się z klimatem dyskotek. Dodatkowo współgrały w pewien sposób z dynamizmem hippie, gdzie prym wiodły psychodeliczne wzory i żywe barwy.

Lata 80.

To czas, gdy legginsy przykuwały wzrok. Wśród nich królowały błyszczące i neonowe fasony uwielbiane m.in. przez Madonnę i zestawiane w duecie z krótką spódniczką. Od legginsów nie stroniła i Cher, która w 1982 r pokazała się w nich na gali „Nocy 100 Gwiazd”. Burgundowe legginsy o wyraźnym połysku oraz kurtka ramoneska wraz z nieposkromionymi czarnymi lokami piosenkarki, nadały stylizacji rockowego sznytu. Na tym jednak nie kończyły się pomysły na outfity, w jakich pokazywali się celebryci. Rok później trend pochwyciła Twiggy, która została uwieczniona przez fotografa na zdjęciu w koszulce z odsłoniętym ramieniem i koronkową opaską na czole. Całość wpisywała się w glamour chic. Z kolei Jane Fonda pozwoliła szerszej publiczności myśleć o getrach jako o idealnym stroju na zajęcia fitness, dopełnianym przez body.

Lata 90.

Ci, którzy w latach 90. śledzili modę, zapewne pamiętają zdjęcie Cindy Crawford ubranej w magnetyczną czerń – top, legginsy i zgrabne buciki z czarnymi paskami na przegubie stopy. W połączeniu z lokami swobodnie zachodzącymi na twarz i pewnym spojrzeniem wymierzonym w obiektyw, wyrażała jednocześnie klasę i sexapil.

Legginsy w XXI wieku

Musiały upłynąć lata, zanim świat mody wyciągnął z głębi szaf legginsy. W XXI wieku zaczęto wybierać fasony o długości sięgającej niekiedy kolan – tym razem zestawiane z szortami lub spódniczką. Odpowiedzią na trend była marka 6126, z którą aktorka Lindsay Lohan wystartowała w 2008 roku. A w 2009, dzięki Beyonce, ujrzeliśmy nowe wcielenie legginsów – jegginsy.

Dziś zarówno legginsy, jak i jegginsy są jednymi z chętniej wybieranych elementów ubioru w stylu athleisure, czyli łączącego elementy typowo sportowe z casualowymi (o tym trendzie przeczytasz w artykule Athleisure – najwygodniejszy trend wszechczasów). Szukając pomysłu na outfit w tym stylu, najwięcej inspiracji znajdziesz, przeglądając w internecie sety Kendall Jenner czy Gigi Hadid. Jelena Noura Hadid – bo tak brzmi pełne nazwisko modelki – najchętniej zestawia fitnessowe legginsy ze skórzaną czy jeansową kurtką, a bardziej eleganckie fasony – z koszulą i oversizowym swetrem.

legginsy z jeansową kurtką stworzą zgrany duet

Podążaj własnym stylem i postaw na legginsy!

Jeśli lubisz praktyczne, wygodne sety, w których będziesz wyglądać – w zależności od dodatków – bardziej kobieco lub dziewczęco, masz spore pole do popisu. Możesz sięgnąć po skórzane i bawełniane legginsy z dodatkiem lycry albo postawić na ferię barw i styl disco. Łatwo znajdziesz fason o odpowiedniej do pogody lub stylizacji długości, ponieważ bogata oferta sklepów pozwala wybierać wśród modeli z nogawką do kostki, do połowy łydki czy nad kolano, tzw. kolarzówek, które są jednym z najświeższych trendów. Kolorystyczne kombinacje zachwycą każdego, kto przywiązuje uwagę do detali.

Zastanawiasz się, z czym legginsy stworzą idealny miks? Z crop topem, ramoneską, kurtką jeansową, sweterkiem, koszulką lub koszulą w kratę i baletkami, dad shoes czy parą klasycznych tenisówek. Legginsy wypadają rewelacyjnie w wielu różnych stylizacjach, więc ogranicza Cię tylko wyobraźnia!

Jeśli, podobnie jak my, nie wyobrażasz sobie życia pozalegginsowego, wpadnij na Fitanu i przekonaj się, jak bardzo przyjemna może być zabawa trendami!

Nie tylko legginsy mają fascynującą historię – dowiesz się tego z tych artykułów!

Bomber jacket – kurtka, którą pokochał cały świat

Jak dres stał się hitem mody

Źródło zdjęć: shutterstock.com, pexels.com, unsplash.com