Moda après-ski. Co będziemy nosić na stokach w sezonie 2018/2019?

Wypad na zimowy urlop to nie tylko czas spędzony na stoku. To także długie popołudnia i wieczory po zakończonym szusowaniu. Kurorty narciarskie oferują wiele rozrywek, niekoniecznie związanych z białym puchem – są baseny, kluby, restauracje i karczmy, a nawet kasyna. W tych miejscach obowiązuje nieco inny niż na stoku dress-code. Zrzuć więc ocieplane spodnie, kurtkę z Gore-Texem i grube rękawice i załóż… no właśnie, co?

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Co jest ponadczasowym wyznacznikiem stylu après-ski?
  • Jakie trendy królują w modzie après-ski w sezonie 2018/2019?

W skrócie

W górskich kurortach, tak samo jak na nizinach, nie opuszcza nas styl retro. W tym sezonie znów modne będą skandynawskie swetry, skórzane trapery, czapki z pomponami i… naturalność! Królują stylowe połączenia wełna-skóra w wydaniach rodem z szafy babci. Z drugiej strony nie słabnie zainteresowanie błyszczącymi, kosmicznymi tkaninami z stylu lat 70. i 80. Wraz z nimi wracają różne warianty puchówek – od kamizelek po długie za kolano, oversize’owe płaszcze. Najważniejsze, że w modzie après-ski na równi z walorami wizualnymi istotne miejsce zajmuje sportowa wygoda!

W zachodnioeuropejskich kurortach zima przeważnie rozpieszcza wypoczywających: silnie opalające słońce i skrząca puchowa pierzynka, otulająca szczyty gór to połączenie idealne. Jednak słoneczne dni i błękitne niebo wcale nie oznaczają upałów – przeciwnie, to właśnie dzięki niskiej temperaturze jest możliwe jest utrzymanie tak dobrych warunków. Dlatego moda w ośrodkach narciarskich jest bardzo… zimowa! To właśnie ona współtworzy niezwykły klimat górskich kurortów – nie tylko na stoku, ale również poza nim.

Technologia w służbie mody

Moda après-ski ma wszelkie cechy sportowego stylu. W końcu towarzyszy narciarskim szaleństwom! Jednak, aby móc czuć się komfortowo poza stokiem, musisz poddać swój sportowy outfit lekkim transformacjom. Gdy nie szusujesz, narciarskie ocieplacze możesz wymienić na lżejsze spodnie, ciepły polar zastąpić stylowym swetrem, a zamiast bielizny termicznej założyć koszulę. Mimo wszystko jednak w zimowych warunkach narciarskiego kurortu na pierwszy plan nadal będą wychodziły komfort termiczny i wygoda.

Na szczęście rozwój technologii odzieżowych już dawno posłał do lamusa odwieczny dylemat „stylowo czy wygodnie?”. Dziś dobranie ubrań, które będą zarówno ciepłe i wygodne, jak i stylowe, nie stanowi większego problemu. Marki, produkujące odzież sportową, wypuszczają całe casualowe linie, które parametrami technicznymi nie daleko odbiegają od specjalistycznych odpowiedników. Wysoka oddychalność, zdolność odprowadzania potu, termoregulacja – to wszystko znajdziesz dziś w stylowych parkach . W zależności od potrzeb, producenci oferują różnego rodzaju rozwiązania i materiały, od syntetycznego poliestru począwszy, aż po naturalny kaszmir, angorę czy wełnę merynosa.

Narciarstwo w stylu retro

Towarzysząca nam od dłuższego czasu moda na styl retro bynajmniej nie zostaje na nizinach. W górach szczególnie często pojawia się w wersji prawdziwie vintage – obszerne swetry rodem z szaf naszych babć i dziadków, futrzane rękawice, kożuszki oraz wszechobecne skandynawskie wzory doskonale komponują się z zimowym, narciarskim klimatem. Choć dzięki wyciągom nie musimy już wspinać się mozolnie na szczyt z drewnianymi deskami, pełniącymi rolę nart, na ramieniu, a do szusowania wybieramy lekkie membranowe kurtki i nowoczesne kaski, to poza stokiem chętnie sięgamy po stroje, inspirowane tradycją. Nie ma chyba wśród zimowych połączeń bardziej stylowego, niż zestawienie dwóch naturalnych materiałów – wełny i skóry.

Zarówno mężczyźni, jak i kobiety często wybierają rozpinane kardigany lub grube golfy w fantazyjne sploty. Na górę narzucają watowane parki i anoraki. W dobrym guście, a zarazem bardzo praktyczne, są futrzane obramowania kaptura, skutecznie osłaniające twarz od wiatru i śniegu. Pod spód? Tu króluje wygoda – klasyczne, dopasowane T-shirty w neutralnych barwach bardzo dobrze sprawdzą się jako baza dla zimowego outfitu après-ski. W modzie jest również masywne obuwie – do najpopularniejszych butów w skandynawskim stylu należą skórzane trapery z kożuszkiem. Popularny duet tworzą z wpuszczonymi do nich obcisłymi spodniami lub legginsami z paskiem na stopę (tzw. narciarkami) oraz… wysoko wyciągniętymi ciepłymi skarpetami! Wszystko po to, aby geometryczne szlaczki z gwiazdkami, choinkami i reniferami były jak najlepiej widoczne.

Niezwykle istotne dla mody après-ski są także akcesoria. Wracają więc długie, robione na drutach szale, wełniane lub skórzane rękawice z jednym palcem i czapki z wielkimi pomponami. Wszystko to, oczywiście, wygląda stylowo i vintage, ale w gruncie rzeczy podszyte jest – dosłownie i w przenośni – najnowszymi rozwiązaniami technicznymi, dzięki którym dodatki są cieplejsze i bardziej praktyczne niż kiedykolwiek.

Oversize i metalik

Inny nurt w stylu retro, który w żadnym wypadku nie ominie kurortów narciarskich w tym roku, to umiejętnie splecione z nowoczesnymi rozwiązaniami przebitki ostatnich dwóch dekad ubiegłego wieku. Prawdziwym hitem są wciąż puchowe kurtki i kamizelki, a także oversize’owe pikowane płaszcze. To połączenie szyku i funkcjonalności – dzięki lekkiej puchówce nie musisz martwić się chłodem, a jej puszysta, otulająca struktura jest wprost idealna, by odpocząć po męczącym, mroźnym dniu na nartach. Nie trzeba stronić od połyskliwych, metalicznych puchówek, bo właśnie błyszczące, futurystyczne materiały na ten sezon lansują renomowane domy mody.

Do obowiązkowych punktów mody après-ski w stylu retro należą oczywiście Moon Boots, czyli śniegowce, inspirowane strojem kosmonauty. Buty, które zostały okrzyknięte jednym z najbardziej rozpoznawalnych modowych trendów XX wieku, wracają do łask i bardzo chętnie noszone są wszędzie tam, gdzie potrzebna jest skuteczna ochrona przed wilgocią i chłodem, a sportowy look ceni się na równi z wygodą.

Stylowo – kolorowo

Niezwykle ważnym retro trendem jest też color blocking. Wyraziste, geometryczne połączenia kontrastujących kolorów, zapoczątkowane już w latach 60. przez francuskiego projektanta Yves’a Saint Laurenta, święciły triumfy zwłaszcza w kolorowych latach 80. Dziś szczególnego znaczenia ten trend nabiera właśnie w modzie sportowej, której minimalizm kryje niezwykły potencjał dla warstwy barwnej. Color blocking najlepiej wypada wówczas, gdy łączymy ze sobą kilka kontrastujących elementów garderoby, na przykład żółtą kurtkę z niebieskimi spodniami, choć równie popularne staje się blokowe kolorowanie jednego elementu – kurtki z odcinającym się panelami na rękawach lub spodni z kontrastującymi klinami. Zasada jest jedna – nie dopuszczać przesady. Dlatego jeśli decydujesz się na barwny eksperyment, wybieraj ubrania w prostych fasonach, bez dodatkowych zdobień i printów. Takie rozwiązania sprawdzają się zarówno après-ski, jak i na stoku.

W kurortach narciarskich, tak jak we wszystkich miejscach na świecie, panują niepisane reguły, dotyczące mody. Pakując walizkę na wyjazd, pamiętaj, że po szaleństwach na stoku będziesz marzyć przede wszystkim o odpoczynku i komforcie. Dlatego stawiaj na ubrania, w których czujesz się dobrze – dostosowane do warunków atmosferycznych, rodzaju aktywności, jaką planujesz podjąć, a także Twojego stylu. Wszystko, co przyda Ci się podczas narciarskiego urlopu, znajdziesz na Fitanu.com. Modna, techniczna odzież od renomowanych producentów, którzy znają się na rzeczy, z pewnością pomoże Ci zachować dobre samopoczucie. Ono z kolei będzie gwarancją dobrej zabawy i wspaniałych pamiątek w postaci pięknych zdjęć!